Rosemary | 31. Lipiec 2007 @ 17:33
Chwilę po napisaniu poprzedniego postu wpadłam na pomysł, jak wykończyć bransoletę nie przerabiając jej od nowa :D
Oto ona: ametyst i kwarc.
Rosemary | 31. Lipiec 2007 @ 16:17
Zrobiłam wczoraj dwie bransolety w takim stylu. Na zdjęciu jest z opalem i karneolem, powstała (prawie) jeszcze z kwarcem i ametystem, jednak kiedy przyszło do zakończenia, okazało się, że średniej wielkości łapaczkę miałam tylko jedną :< a nie dwie, jak mi się wydawało. No i teraz przyjdzie czekać na nowe łapaczki, które będą pasować wielkością.
Złośliwość rzeczy martwych :)
Rosemary | 30. Lipiec 2007 @ 09:38
Cały wczorajszy dzień spędziłam w piżamie, błogie lenistwo! I przyszło natchnienie na kolczyki. Tak więc, powrót do korzeni :)
Do tego pomysłu przymierzałam się kilka razy, ale nie pasowały mi kwiatki, które dotychczas w tym celu kupowałam. W końcu trafiłam na te kielichy: soczysty kolor, odpowiedni rozmiar, opływowe kształty :) Ciekawą ozdobą jest srebrny liść.

Pomysł wykorzystania metalowych ozdobników w kolczykach z muszlami nie jest mój, ale te muszelki leżały już od jakiegoś czasu i smętnie spoglądały w moją stronę, żeby w końcu cos z nimi zrobić.

Futurystyczne kolczyki z mocnym akcentem w postaci czerwonych kostek. Nie jestem przekonana do zdjęcia. Zestawienie lekko modernistycznej formy z delikatną satyną trochę mi nie pasuje. Jak pogoda się poprawi (pada przez cały dzień), pójdzie do poprawy :) Satynowane srebro, bigle własnej roboty, lawa i szkło.

Ale sie rozpisałam dzisiaj! Miłego początku tygodnia ;)
Rosemary | 29. Lipiec 2007 @ 09:16
Para kolczyków, z ktorych jestem bardzo zadowolona. Kwarc dymny, jadeit plus piękne srebro: rzeźbione przekładki i ręcznie wykonane kwiaty.
Rosemary | 29. Lipiec 2007 @ 09:13
Naszyjnik z agatu koronkowego. Przykład, jak prawie z niczego, można zrobić COś :) Dzięki niezwykłym rysunkom kamienia każda kula jest niepowtarzalna i same w sobie są fajną ozdobą, nie wymagającą prawie żadnych dodatków.
Rosemary | 28. Lipiec 2007 @ 18:20
Dzisiaj bawię się w fotografa i męczę swoje róze :) Ale chyba całkiem sympatyczny efekt, don't you think?
Rosemary | 28. Lipiec 2007 @ 12:10
Obiecany naszyjnik z korala i lawy oraz korali Bali. Dosyć ciężki, ale przez to jeszcze bardziej elegancki :)
Rosemary | 25. Lipiec 2007 @ 18:47
Od dziś moje prace są dostępne dla szerszego grona [wielbicielek ;) ] w galerii Pakamera. Zapraszam serdecznie! :)
Rosemary | 25. Lipiec 2007 @ 13:46
Szkło weneckie podoba mi się coraz bardziej :) bardzo żywe kolory, mieniące się sreberko w środku, śliczne!
W nowościach różana bransoletka z granatami i złociste kolczyki z bawolim okiem. W roli głównej - weneckie szkło.
Rosemary | 25. Lipiec 2007 @ 09:39
Jeszcze ciepłe, bo dzisiaj w nocy robione :)
Pierwszy z onyksem. Zafascynowały mnie nieregularne matowe bryłki, w połączeniu z błyszczącymi kulami wygląda efektownie.
Drugi - z agatem i bawolim okiem (to te małe kulki). Trochę nietypowo, ale na szyi widoczne z daleka :)
Rosemary | 23. Lipiec 2007 @ 21:03
Witam po dłuższej przerwie :) dzisiaj wróciłam z długiej podróży po pomorzu polskim. Latarnie morskie, klify, plaże, łany zboża, fale morskie, piękna przyroda, wspaniali ludzie - tego nie zabrakło :) Lista odwiedzonych miejscowości jest niezwykle długa, a wszystko dzięki uczestnictwu w projekcie BALTEES. A jak ktoś chciałby wyjechać z dusznego miasta i odpocząć na łonie przyrody w spokoju, to polecam Starbienino, ono zauroczy nawet stuprocentowego mieszczucha :)
Przy okazji też pokażę komplet, wysłany w ramach prezentu mojej internetowej znajomej z auksaranes.com :) Lawa i koral.
Rosemary | 16. Lipiec 2007 @ 12:01
W Wylęgarni dostępna już jest moja kolekcja zawieszek do telefonu :) Zapraszam.
Rosemary | 13. Lipiec 2007 @ 18:31
Na starym, porzuconym i zapomnianym przez wszystkim cmentarzysku wbrew pozorom jest pięknie! Znalazłam kolejne kwiaty i nawet jakieś żyjątka ;)
Filigranowy motyl na czarnym łańcuszku, czarne lilie na potrójnej satynowej wstążce.
Rosemary | 13. Lipiec 2007 @ 09:30
Korale nietypowe, bo choć z kamienia, to jednak ładnie wyrzeźbione. Lilie z karneolu oraz rzeźbiona kula ze steatytu (utwardzana).
Rosemary | 12. Lipiec 2007 @ 14:33
Kapryśny naszyjnik, który nie dał się sfotografować. Ale ma do tego prawo :) jak każda panna młoda, może być wybredny i stawiać swoje warunki!
ślubny naszyjnik Witch, wykonany z kwarcu kawowego, kryształków Swarovski, szklanych i posrebrzanych korali.
Rosemary | 12. Lipiec 2007 @ 14:18
Hipnotyzujące kręgi, czyli korale owinięte kolorową muliną :)
Rosemary | 11. Lipiec 2007 @ 20:25
Pakamera zaprosiła mnie do współpracy :) mam u nich wystawić kolekcję swoich naszyjników. Jak tylko wrócę z wyjazdu, można będzie obejrzeć tam (i nabyć) moje nowe dzieła :)
Żeby ten post nie był zbyt lakoniczny, dodam zdjęcie kolorowego wakacyjnego naszyjnika. Wykonany z dużego ładnie mieniącego się lampworku, który nie potrzebuje prawie nic do dodania :)
Rosemary | 10. Lipiec 2007 @ 17:08
Wymęczona przeciwnościami losu (2 awarie w łazience i nieuczciwy hydraulik) ;) dzisiaj z ogromną radością usiadłam po długiej przerwie popracować z koralami. Efekt - para kolczyków i komplet z koralem i lawą. Komplet jest przeznaczony na prezent w wymianie, tzw. SWAPie na forum Auksarankes i na razie go nie pokażę (co by przypadkiem osoba, która ma być obdarowana nim nie zobaczyła go wcześniej). Natomiast poniższe kolczyki zostały wykonane ze srebra i cudownie ślicznych (nie kłamię ;) ) lampworków, które dzisiaj wypatrzyłam w pewnym sklepie. Kolory pięknie się mienią i odbijają światło.

No i muszę się pochwalić (jako osoba, która nigdy nie miałą szczęścia w loteriach :P ), wygrałam zaproszenie na "Zorbę" , więc zaraz uciekam odchamiać się :D
Rosemary | 8. Lipiec 2007 @ 09:42
Jeszcze dwie pary z tej samej serii :)
Rosemary | 7. Lipiec 2007 @ 20:45
Czerń wraca i ma się dobrze.
Z onyksem

Szklane krople
Rosemary | 4. Lipiec 2007 @ 16:22
Nie wyobrażam sobie telefonu komórkowego bez zawieszki :) Obecnie noszę z zielonych kryształków, oczywiście wykonana przeze mnie :) Uważam, że takie lekko "grzechoczące" dyndadła są najlepsiejsze. W ramach "poszerzania asortymentu" (co znaczy bardziej eksperymentowanie i podejmowanie się nowych zajęć) pracuję w tej chwili nad serią zawieszek z lampworków i kryształków.
Rosemary | 3. Lipiec 2007 @ 08:46
Bo na jej życzenie robione :) srebro i kostki hematytu.
Rosemary | 1. Lipiec 2007 @ 15:16
Leniwa niedziela. W tle ścieżka dźwiękowa ze Shrek'a 2 (którą uwielbiam, zresztą jak i film :) ), a w łapkach szczypce i ostatnie kule z korala matowego. Tym razem naszyjnik nieco nietypowy - wisor ze srebra i korala na posrebrzanym grubym łańcuszku. Srebrne koraliki, wykonane ręcznie, to jeszcze echo AMBERIF'u 2007. Całosć zapinana na ozdobne rzeźbione zapięcie.
Rosemary | 1. Lipiec 2007 @ 13:47
Zawieszka do komórki dla mojej internetowej znajomej, Migotki :) wykonana z lampworku i kryształków o ładnym, czystym błękitnym kolorze. Mam nadzieję, że jej się spodoba.