Rosemary | 28. Marzec 2007 @ 17:41
Albo jak czekolada - wciąga! Dwie nowe pary, oczywiście kamykowe.
Wiosennie i soczyście: jadeit, nefryt, karneol...

... i bardziej klasycznie: onyks oraz labradoryt.
Rosemary | 28. Marzec 2007 @ 17:23
Z powodu bardzo nieciekawej i trochę przykrej dla mnie sytuacji, do jakiej doszło w Impresse.pl, postanowiłam zrezygnować ze współpracy z tą galerią. Uważam, że miejsc, żerujących na niewiedzy osób współpracujących, nie należy wspierać.
Szczerze nie polecam prowadzenia interesów z w/w galerią.
Rosemary | 21. Marzec 2007 @ 11:11
Czemu nie! ;)
Koral w srebrze oraz perły rzeczne.
Jaspis dalamntyńczyk i szmaragd nilu.
Rosemary | 18. Marzec 2007 @ 14:55
Przed chwilą wróciłam z AMBERIFu i śpieszę podzielić się wrażeniami :)
Targi duże, wybór kamieni niestety niezbyt. Domyślam się, że te wszystkie firmy były bardziej nastawione na hurt i kontrakty, a nie klientów kupujących pojedyńcze sztuki. A szkoda... Oprócz gotowej biżuterii (niekiedy naprawdę prześlicznej), było kilka stoisk z półfabrykatami i kamieniami. Można było wszystko obejrzeć z bliska i pomacać :)
Moje nabytki to perły, ametysty, labradoryty, kwarce, rubiny i srebro.
Szkoda, że w Gdańsku nie ma więcej tego typu imprez.
Z obserwacji wnioskuję, że obecnie modny jest koral w srebrze. Było tego pełno!
Amberif to targi bursztynu, jednak do sali bursztynowej nie dotarłam. Główna sala zajęła mi 2 godziny i już miałam dość ;) bursztyn zobaczę w następnym roku.
Rosemary | 15. Marzec 2007 @ 20:08
"Kradziez stulecia" - tak dziennikarze okrzyknęli zniknięcie diamentów o wartości 1,5 mln dolarów z sejfu Targów AMBERIF. Ktoś będzie miał ładne kolczyki ;)
Trochę się spóźniłam... O tych targach myślę już od paru tygodni, wybieram się w niedzielę. Ech :)
Ale mimo to mam nadzieję, że coś fajnego uda się upolować.
Rosemary | 5. Marzec 2007 @ 20:03
Galeria artystyczna Impresse.pl zaprosiła mnie do współpracy :) Mała rzecz a cieszy. Link niedługo znajdzie się w linkowni.
Widzę też, że moje mhroczne kolczyki przypadły do gustu :) Cieszę się bardzo i obiecam, że spróbuję jeszcze jakieś wydłubać ;)
Rosemary | 3. Marzec 2007 @ 22:10
Czy można nazwać leniem kogoś, kto wprawdzie nie robi tego, co zdrowy rozsądek mu podpopwiada, ale pracuje w pocie czoła i robi coś zupełnie innego, niż by musiał? ;)
Otóż dzisiaj zamiast zająć się robotą, zrobiłam kilka par kolczyków i umieściłam większosć zdjęć na flickr.com :) Mój profil jest TUTAJ.